22.06.2013

biała sukienka w odsłonie pierwszej


Dzisiaj pokażę wam coś nowego i zupełnie innego niż do tej pory. Zdjęcia są efektem mojej współpracy z młodym i obiecującym fotografem, Tomaszem. Jako tło wybraliśmy... szpital. Takie było moje pierwsze skojarzenie, kiedy założyłam tę sukienkę.

Today I'm gonna show you something new and other than you could see in my blog. These pictures are the result of my cooperation with young photographer, Thomas. As a background we've chosen a hospital. The hospital was the first thing I though wearing this dress for the first time.
 
Burda 1/2013 #102

56 komentarzy:

  1. Wzorcowa pacjentka uciekająca z oddziału psychiatrycznego - tylko rękawy trochę za krótkie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełna nazwa oddziału to "psychiatryczny i położniczo-noworodkowy":D Taka mała wariacja mojego fotografa:P

      Usuń
    2. Hahaha pomyślałam dokładnie to samo co Lila :D Wpasowałaś się idealnie w scenerię :) Jakbyś włoski przyciemniła i bardziej zakryła twarz to wiesz... dziewczynka z Ringu jak się patrzy ;) Ot tak podsuwam pomysł na kolejną sesję :D Czekam na kolejne efekty współpracy bo zapowiada się ciekawie :]

      Usuń
  2. mmmmmmmm... co ja tutaj widzę! Współpracę z fotografem! Uwielbiam to! Jednak moje Kocie nie zawsze chce ze mną na zdjęcia jeździć i dlatego, przydałby mi się ktoś taki!

    Sesja wyszła Wam super, a sukienka faktycznie wpasowała się w klimat, hmmm... dość straszny, bo wiadomo jak szpitale się kojarzą... Trzymaj z tym fotografem, bo widać, że w duecie z Tobą - kreatywną i z gustem krawcową - stworzycie mnóstwo świetnych zdjęć :)

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) W miarę możliwości będziemy robić zdjęcia, jestem nudną modelką i opornie idzie mi pozowanie:D No ale facet ma rękę i robi ładne zdjęcia.

      Usuń
  3. no ładne kwiatki, a ja myślałam, po zapowiedzi na Fb że urodziłaś :P a to jakiś model konkretny tej sukienki??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Model jest podpisany na samym dole, to 102 ze styczniowej burdy:) Nie nie nie, mimo że ostatnio nieco mnie więcej to o żadnej ciąży nie mam zielonego pojęcia!:P

      Usuń
  4. Zapewne tego szpitala to wina, ale sukienka nie jak sukienka wygląda, ale tak koszulonocnie bardziej. Za biało. Złam to czymś dzikim:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to pierwsza odsłona, będzie i druga, taka dla ludzi:D

      Usuń
    2. Ja się dołączę do Cytrynny. Pomysł na sesję świetny, co profesjonalista to profesjonalista. Pierwsze zdjęcie jak z najlepszego horroru!!! A sukience koniecznie potrzebny jakiś kolorowy dodatek, korale, pasek, broszka, choć rozumiem, że dla osiągnięcia efektu artystycznego należało pozostawić ją "gołą" :)))
      No i efekt został osiągnięty:)))

      Usuń
  5. Klimat makabryczny :)
    Sesja świetna, bardzo efektowna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się bałam tego bo chociaż wpadłam na pomysł szpitalnej sesji to wydaje mi się, że praca ze mną może iść jak po grudzie. No ale efekt bardzo mi pasuje, to to o co nam od początku chodziło:)

      Usuń
    2. Kilka sesji i będziesz świetnie pozowała :) To kwestia wprawy :)

      Usuń
    3. Mój fotograf też jest pełen optymizmu:P Zobaczymy co tam dalej się urodzi:)

      Usuń
  6. Oooooooooo... No nie wiem co powiedzieć. Sesja psychodeliczna... Twoja współpraca z Tomkiem zapowiada się ciekawie :-)
    A jak tak dalej pójdzie, że szyciowe blogerki będą szaleć z fotografią profesjonalną to nowa era nastanie dla blogów szyciowych ;-) Chciaż z drugiej strony, w jakimś sensie pozując ze swoimi uszytkami jest się modelką, a więc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że takie bardziej pro fotki będą się okazjonalnie u mnie pojawiały:) Ta sesja przeszła moje najśmielsze oczekiwania!:))

      Usuń
    2. Ale pozytywnie przeszła? Bo dla mnie jak najbardziej! I koniecznie rób dalsze profesjonalne fotki, jeśli masz okazję - to jest super!!!

      Usuń
    3. O tak! Bardzo! Coś takiego chciałam osiągnąć tylko nie byłam pewna czy damy radę [że Tomek da radę to jasne tylko ja dzienie czuję się pozując:P]. A w miarę możliwości myślę, że uda mi się go jeszcze na coś namówić:)

      Usuń
  7. Piękna pani doktor, która właśnie zakończyła dyżur i zdjęła swoje super seksi szpilki bo jest bardzo zmęczona :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed paniami doktorami to my się trochę ukrywaliśmy i pewnie wyglądało to dość kuriozalnie:)

      Usuń
  8. Ufff... po pierwszym zdjęciu już się przestraszyłam, że to nie tylko ja szukam psychiatry :)
    Dołączę do dziewczyn - szpital przytłoczył sukienkę i wygląda ja koszula szpitalna. Daj drugą odsłonę w jakichś pięknych okolicznościach przyrody najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten efekt był jak najbardziej zamierzony, a zdjęcia w okolicznościach przyrody wrzucę jak tylko je dostanę, wszystko w rękach Tomka:)

      Usuń
  9. Oj ile ja bym dała za fotografa, któremu chciałoby się za mną latać i jeszcze jakieś wygibasy uwieczniać...
    A co do sukienki - artyzm zdjęć artyzmem, ale ja poproszę o konkrety, bo teraz to mogę o zdjęciach się wypowiedzieć, a nie o sukience :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu też widać sukienkę, w wersji mocno minimalistycznej:P Pokażę też to samo tylko z dodatkami, w jaki sposób z pozoru szpitalny ciuch można przerobić na coś bardziej wyjściowego:)

      Usuń
  10. ja tez troche sie przestraszylam,atmosfera horroru, powinnas miec jeszcze zakrwawiona siekiere w rece, albo sama ociekac krwia...szkoda twojej sukienki na takie tlo...buziaki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co jeszcze nie mam zdjęć sukienki z dodatkami, ale jak tylko je dostanę to pokażę:) Ta sukienka właśnie tak wygląda, jak szpitalna koszula nocna, tak mi się od początku skojarzyła i takie te zdjęcia miały być. Chodziło o pokazanie jednej rzeczy w dwóch skrajnie różnych wersjach, zobaczysz:)) Zakrwawionej siekierki bym nie dała bo sukienki szkoda, ona taka biała a tu czerwone plamy:P To moja pierwsza biała sukienka!

      Usuń
  11. Pierwsze zdjęcie wygląda, jakbyś właśnie dokonała niecnego uczynku :). No trzyma w napięciu:). Czekam na drugą odsłonę.

    OdpowiedzUsuń
  12. super, niesamowite wrażenia
    i jakie doznania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, o to właśnie chodziło!:)

      Usuń
  13. o rany dziewczyno!ale mnie przestraszyłaś, kiedy zobaczyłam to pierwsze zdjęcie po załadowaniu się strony.
    teraz strach pomyśleć co będzie w odsłonie nr dwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Numer dwa będzie bardziej lajtowy:)

      Usuń
  14. wow ekstra pomysł ze zdjęciami, świetny klimat :) sukienka jest prosta i piękna, uwielbiam takie rzeczy :)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka daje różne możliwości:) Może być luźnym strojem na co dzień i jednocześnie mogę ją mieć na sobie podczas szczególnych okazji.

      Usuń
  15. Faktycznie, pierwsze sceny jakby trochę z Hitchcocka... ale efekt uzyskany: przyciąga wzrok, ontryguje. Może trochę bardziej drugi plan - ale czekam na następną odsłonę i sukienkę w pełnej krasie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsze zdjęcie ma mega klimat. Aż zrobiło się trochę groźnie! Moja pierwsza myśl: "no ładnie, jest w szpitalu, a i tak dzielnie wrzuca posty" :P Ale dobrze, że nic Ci nie jest, a to tylko taka sceneria! :D

    Pozdrawiam serdecznie :)
    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do szpitala póki co się nie wybieram, średnio lubię klimat;) Chociaż to też jest myśl, żeby jak najbardziej produktywnie wykorzystywać swój czas, i nawet w ciężkiej chorobie nie zaniedbywać bloga:D Pomyślę nad tym jak będę zdychająco-konająca:D:D:D:D

      Usuń
  17. Boskie zdjęcia, p. Tomasz się świetnie spisał, modelka również:) prosta sukienka, bardzo dobrze wpisała się w ten klimat:)

    OdpowiedzUsuń
  18. swietne zdjecia... polaczenie sukienki ze szpitalem super ale ciekawa ejstem jej wygladu w innej sceneri :) :D weselszej.
    Pozdarwiam i zapraszam tez do mnie (zaczynam blogowanie)

    OdpowiedzUsuń
  19. To pierwsze zdjęcie to mi się skojarzyło z ta dziewczynką z Ringu. Co zamiast twarzy miała włosy:)sesja mroczna:) ale fajna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza fotka to były jaja a wyszła Samara z Kręgu:) Tomek pobawił się też w nazwy oddziałów:)

      Usuń
  20. Nie wiem dlaczego, ale Twoje ostatnie posty zupełnie przestały się pojawiać na mojej liście aktualnych postów blogów, które obserwuję i zupełnie nie widziałam ostatnich uszytków. Sesja bardzo ciekawa i pomysł na szpital też mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo blogger szaleje, u mnie też czasami posty się nie wyświetlają w tych ostatnio dodanych przez osoby, które obserwuję. Nie wiem o co chodzi, wtedy wywalam siebie z obserwatorów i dodaję jeszcze raz, z reguły pomaga:)

      Usuń
  21. Hah świetny pomysł :D. Bardzo podobają mi się takie klimaty i ta sukieneczka świetnie do nich pasuje. Jednak wystarczy jakiś pasek czy korale i już całkiem inaczej wygląda, dlatego bardzo lubię takie kroje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z koralami tak sobie bo rzadko noszę jakąkolwiek biżuterię. Lubię na kimś:) Z kolei pasek tak, tylko czekam na te fotki:)))

      Usuń
  22. cudna sukienka, klimat zdjęciowy super:-))))) chociaż w bieli mi nie do twarzy, ale mojej córce i owszem:-))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzeczywiście jakbyś chciała nawiać z psychiatryka, nawet obłęd w oczach widać. Rewelacyjne zdjęcia i kiecka też :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No proszę :) świetna sesja, bardzo interesująca :) sukienka faktycznie w klimat wpasowała się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. noooo aż mnie ciary przeszły :D jak oni Was tam wpuścili!! :D hehehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Werszliśmy sami i udawaliśmy, że Tomek przyszedł mnie odwiedzić - akurat była sobota, mało presonelu, dużo odwiedzających:))

      Usuń
  26. Przegapiłam wpis a tu taka fajna sukienka! na dodatek najnowsze zdjęcia które robiłam też mam w bieli i na boso :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojj..jak widzę szpital to coś mi się robi.. już myślałam , że jesteś chora..p,óki nie przeczytałam o co chodzi,. sukienka bardzo ładna :) też bym miała na taką chęć tylko , że na ramiączkach .
    Z obiadem tak to jest..też często wracam późno , ale o tak robimy obiad..i jemy uu..ok 22 :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwsze zdjęcie rewelka :D

    OdpowiedzUsuń